niedziela, 28 marca 2010

Kolejne przygody Kazia


Kazio ma coraz częściej otwarte oczy...


..i chyba zaczyna poznawać rodziców..


..a przynajmniej mamy taką nadzieję.


Codzienna dawka ciężkich ćwiczeń musi być zaliczona..


.. w końcu chcemy, żeby był prawdziwym "karkiem".


Kazik poznaje dziadka Pawła,


..a dziadek poznaje Kazika :)


To wcale nie pierwszy raz kiedy wujek Michał trzyma swojego siostrzeńca.


Kazik wsuwa swoje pierwsze kanapki w życiu. Bardzo smakował mu pomidor.

poniedziałek, 15 marca 2010

piątek, 12 marca 2010

Kaziukowe badania...






Kazik był dziś na kontrolnych badaniach u babci Basi. Zachwycony jakością usług lekarskich babci postanowił być bardzo grzeczny (chyba dalatego, że babcia Basia nie nosi kitla :)



Motyla noga!! Ważę już 4,1 kg!!



Coooo?


To niemożliwe! Ale urosłeś!




Matka się cieszy, że utuczyła synka.
Posted by Picasa


wtorek, 9 marca 2010



Udało się złapać chwilę, w której Kazimierz nie je, nie śpi i nie ryczy.... a takie zdarzają się baaardzo rzadko:)




Tako rzecze król Julian!


Proszę się nie śmiać, ten zez to podobno tylko w pierwszych miesiącach...
Posted by Picasa

Spokój przed burzą :)




Posted by Picasa

wtorek, 2 marca 2010

Rodzinne wyjście..

W niedzielę zaliczyliśmy rodzinny spacer. Rodzina w komplecie :)


Posted by Picasa

Kazio z tatą!


Nadchodzi taki czas kiedy każdy ojciec musi nauczyć syna podstaw magii.


Posted by Picasa