sobota, 21 stycznia 2012

Postrzyżyny

Pierwsza wizyta Kazika w zakładzie fryzjerskim -było bombowo. Układaliśmy z Kaziulem ubranka dla misiów. Później zabawa iPhonem i zanim się zoriętowaliśmy już było po wszystkim.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz